Piotr Sibiński – Uś

Równolegle do płyty Wierszokleta ukazał się tomik wierszy „Uś” o którym Piotr mówi tak:

Dziadek Czesław zadecydował, że jestem Piotr. Uś, ciągnie się za moim imieniem od samych narodzin. Odkąd pamiętam jestem Piotrusiem.

— Dzień dobry, nazywam się Piotr Sibiński i przyjechałem w imieniu gospodarza, u którego mieszkam nad Wisłą. Powiedziano mi, że pan podkuwa konie. Na gospodarstwie są dwie, stare krowy, którym przerosły racice i mają problemy z chodzeniem. Czy jest pan w stanie im pomóc?

— Piotruś, w piątek będę miał czas.

„Uś” jest akceptacją wszystkich zdrobnień, którym udaje się dojść do głosu w moim dorosłym życiu. Jest to zapis rozmowy Piotra z Usiem, w obecności zarówno wstydliwych słabości, jak i wzniosłych westchnień nad pięknem ludzkiego jestestwa. Najszczerzej jak to możliwe, po cichutku, powolutku, z zachowaniem umiaru, zdecydowałem się w końcu opowiedzieć sobie o sobie.

Z Radkiem Łukasiewiczem ubraliśmy całą opowieść w cyfrową szatę – recytal.pl oraz przygotowaliśmy jej papierową wersję, nawiązując do kieszonkowych wydań wierszy sprzed lat.

Piotr Sibiński „Uś” w naszym sklepie